Tag: Finanse osobiste
-

🏡 Portfel z Werandy #65: Dlaczego moja pierwsza inwestycja nie trafiła na giełdę
Kiedy słyszysz hasło „pierwsza inwestycja”, co pojawia Ci się przed oczami? Pierwsze akcje? ETF-y? Kryptowaluty? Poszukiwanie idealnego brokera? Jeszcze kilka lat temu pewnie odpowiedziałabym podobnie. Dzisiaj jednak mam zupełnie inną odpowiedź. Moja pierwsza inwestycja nie trafiłaby ani na giełdę, ani do ETF-ów, ani nawet do obligacji. Zainwestowałabym… w siebie. 📚 Pierwsze 1000 zł przeznaczyłabym na…
-

💼 Kapitalistyczne Piątki #64: Jak wygląda mój roczny plan inwestowania?
Kiedy kilka lat temu zaczynałam interesować się finansami, wydawało mi się, że inwestowanie to ciągłe śledzenie wykresów, nerwy i codzienne podejmowanie decyzji. Dzisiaj, po kilku latach, wygląda to zupełnie inaczej. Moje inwestowanie jest… nudne. I właśnie dlatego działa. Nie szukam okazji dnia.Nie próbuję przewidzieć kolejnego krachu.Nie zmieniam strategii co miesiąc. Mam plan, którego po prostu…
-

🪙 Portfel z Werandy #64: Gdybym dziś zaczynała inwestować od zera, zrobiłabym to właśnie tak
W zeszłym tygodniu opowiedziałam Wam o mojej drodze do FIRE i o tym, jak z biegiem lat zmieniało się moje podejście do pieniędzy. Dzisiaj chciałabym odpowiedzieć na pytanie, które bardzo często pojawia się w wiadomościach od czytelników: „Od czego zacząć inwestowanie?” Gdybym mogła cofnąć czas i ponownie stanąć na początku swojej drogi, zrobiłabym wiele rzeczy…
-

💼 Kapitalistyczne Piątki #63: Czy zwykły pracownik może zostać milionerem? Sprawdziłam to na PPK, IKZE i IKE
Kiedy rozmawia się o budowaniu majątku, bardzo często słyszę jedno zdanie: „Żeby zostać milionerem, trzeba mieć własną firmę albo zarabiać kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie.” Nie będę udawała, że wysokie zarobki nie pomagają. Oczywiście, że pomagają. Ale równie ważne są trzy inne rzeczy: Dlatego postanowiłam sprawdzić, ile może zgromadzić zwykły pracownik, który przez lata konsekwentnie korzysta…
-

🪙 Portfel z Werandy #63: Czym naprawdę jest FIRE? Moja droga do niezależności finansowej
Kiedy ktoś słyszy słowo FIRE, bardzo często wyobraża sobie milionera, który w wieku czterdziestu lat rzuca pracę, kupuje dom nad morzem i do końca życia popija drinki z palemką. Ja też kiedyś miałam zupełnie inne wyobrażenie o finansach. Co ciekawe, moja droga do inwestowania zaczęła się… od pewnej piramidy finansowej. Tak, dobrze czytasz. 😄 Miałam…
-

🪙 Portfel z Werandy #62: Kiedy można przestać dokładać do swojej maszynki inwestycyjnej?
Kiedy zaczynamy interesować się finansami, wszędzie słyszymy praktycznie to samo. Inwestuj. Odkładaj. Kupuj ETF-y. Wpłacaj regularnie. Nie przerywaj. I wiecie co? To wszystko jest prawdą. Regularność jest jednym z najważniejszych elementów budowania majątku. Bez niej trudno mówić o wykorzystaniu potęgi procentu składanego. Ale zauważyłam, że bardzo mało osób mówi o czymś zupełnie innym. O momencie,…
-

💼 Kapitalistyczne Piątki #64: Czy dzięki IKZE można zbudować milion złotych?
Kiedy rozmawiam z ludźmi o IKZE, bardzo często słyszę podobne zdanie: „To fajne, ale przecież z takich wpłat nigdy nie uzbieram majątku.” I właśnie tutaj większość osób popełnia błąd. Bo patrzą na jedną wpłatę. A nie na kilkadziesiąt lat regularnego inwestowania. Nie doceniają też trzech rzeczy, które w IKZE pracują jednocześnie: A właśnie ich połączenie…
-

💼 Kapitalistyczne Piątki #60: PPK — jeden z niewielu momentów, kiedy ktoś naprawdę dopłaca Ci do inwestowania
Mam wrażenie, że Pracownicze Plany Kapitałowe są jednocześnie jednym z najbardziej krytykowanych i najmniej rozumianych programów finansowych w Polsce. Wystarczy wspomnieć o PPK, a zaraz pojawiają się komentarze: „To drugie OFE.” „Państwo kiedyś to zabierze.” „Nie ufam takim programom.” „Lepiej samemu inwestować.” I wiecie co? Ja również jestem zwolenniczką samodzielnego inwestowania. Kupuję ETF-y. Buduję własny…
-

Portfel z Werandy #59: Dlaczego wolę budować majątek niż wyglądać na bogatą
Kiedy byłam młodsza, wydawało mi się, że bogactwo powinno być widoczne. Powinno rzucać się w oczy. Powinno błyszczeć. Nowy samochód. Duży dom. Markowe ubrania. Egzotyczne wakacje. Tak wyglądał obraz sukcesu, który widziałam wszędzie wokół siebie. I przez długi czas myślałam, że właśnie do tego powinno się dążyć. Dzisiaj patrzę na to zupełnie inaczej. Bo im…
-

🪙 Portfel z Werandy #56: Największy mit o bogactwie? Że wygląda bogato
Są ludzie, którzy wyglądają na bogatych. Nowy samochód co kilka lat. Telefon za pół pensji. Markowe ubrania. Wakacje pod palmą wrzucane regularnie do internetu. Wszystko błyszczy, świeci i wygląda jak reklama sukcesu. A potem okazuje się, że:— leasing zjada pół wypłaty,— karta kredytowa ledwo zipie,— oszczędności praktycznie nie istnieją,— a jedna większa awaria wywraca cały…