Tag: staw
-

🌿 Offgridowa Środa #72: Woda na gospodarstwie off-grid – skąd ją brać i jak nią gospodarować?
Witaj, Czytelniku! Kiedy myślimy o gospodarstwie off-grid, zazwyczaj widzimy panele słoneczne, własny ogród, staw, kurki, króliki i może jeszcze kawałek lasu. Ale jest jedna rzecz, bez której nawet najbardziej wypasione gospodarstwo nie będzie długo działać. Woda. I to właśnie o niej dzisiaj porozmawiamy. Bo można mieć najlepszy warzywniak, pełną spiżarnię i całe stadko kur, ale…
-

🌿 Offgridowa Środa #70: Woda na gospodarstwie off-grid – ile naprawdę jej potrzebujemy?
Witaj, Czytelniku! Mamy już warzywniak. Mamy sad. Mamy krzewy owocowe. Mamy staw. Mamy kury, króliki i pszczoły. Powoli zaczyna nam się tworzyć całkiem konkretne gospodarstwo. Ale jest jeden element, bez którego cała ta układanka bardzo szybko przestaje działać. Woda. I nie chodzi tylko o wodę do picia. Woda jest potrzebna do gotowania, mycia, podlewania warzyw,…
-

🌿 Offgridowa Środa #69: Ile jedzenia naprawdę może dać małe gospodarstwo off-grid?
Witaj, Czytelniku! W poprzednich wpisach rozkładałam gospodarstwo off-grid na czynniki pierwsze. Był już warzywniak, sad, staw, kury, króliki, pszczoły i inne zwierzęta. Dzisiaj zrobimy coś odwrotnego. Złożymy to wszystko z powrotem w całość. Bo łatwo powiedzieć: „Mam dwa hektary, ogród, sad i kilka zwierząt. Będę samowystarczalna”. Tylko co właściwie oznacza „samowystarczalna”? Ile jedzenia potrzebuje człowiek?…
-

🌿 Offgridowa Środa #68: Gospodarstwo jako ekosystem – jak połączyć warzywniak, sad, staw i zwierzęta?
Witaj Czytelniku! Do tej pory w Offgridowych Środach rozkładaliśmy nasze przyszłe gospodarstwo na części pierwsze. Był warzywniak. Był sad. Był staw. Były kury, króliki, pszczoły i inne zwierzęta. Liczyliśmy powierzchnie, zastanawialiśmy się nad ilością roślin i sprawdzaliśmy, ile jedzenia może z tego powstać. Ale jest jeden problem. Prawdziwe gospodarstwo off-grid nie powinno być zbiorem przypadkowo…
-

🌿 Offgridowa Środa #66: Staw, który karmi? Ile kosztuje własny ekosystem wodny
Witaj czytelniku! Ostatnio liczyliśmy, ile ziemi potrzeba rodzinie, ile miejsca zajmie warzywniak i ile drzew oraz krzewów może wyżywić gospodarstwo. Dzisiaj dokładamy kolejny element układanki. Staw. I nie mam tutaj na myśli pięknego oczka wodnego z trzema karpiami koi, fontanną i kamieniami za kilka tysięcy złotych. Mam na myśli staw, który ma pracować. Magazynować wodę.…