Tag: inflacja stylu życia
-

💼 Kapitalistyczne Piątki #72: Co zrobić z podwyżką, żeby nie zjadła jej inflacja stylu życia?
Witaj, Czytelniku! Dostajesz podwyżkę. Pierwsza myśl? „Super! Wreszcie będę mogła więcej wydawać!” 😂 I właściwie trudno się dziwić. Pracujemy, rozwijamy się, dostajemy większą wypłatę i naturalnie chcemy trochę poprawić sobie życie. Problem zaczyna się wtedy, kiedy każda podwyżka bardzo szybko zamienia się w nowe wydatki. Pensja rośnie. Wydatki rosną. Pensja znowu rośnie. Wydatki znowu rosną.…
-

💼 Kapitalistyczne Piątki #71: Jak zwiększać stopę oszczędności bez obniżania jakości życia?
Witaj, Czytelniku! W poprzednim wpisie zastanawialiśmy się, ile właściwie powinno się inwestować każdego miesiąca. Dzisiaj pójdziemy o krok dalej. Bo łatwo powiedzieć: „Inwestuj więcej!” Tylko skąd wziąć te dodatkowe pieniądze? Można oczywiście zacząć ciąć wydatki. Zrezygnować z kawy. Przestać kupować książki. Nie chodzić do kina. Nie grać w gry. Nie wyjeżdżać. I najlepiej jeszcze siedzieć…
-

💼 Kapitalistyczne Piątki #68: Lifestyle creep – czyli jak nasze życie po cichu zjada każdą podwyżkę
Witaj, Czytelniku! Dzisiaj idziemy w temat, o którym naprawdę rzadko słyszę, a który moim zdaniem ma ogromne znaczenie dla naszych finansów. Lifestyle inflation, po polsku najczęściej określana jako inflacja stylu życia. Ja zdecydowanie wolę określenie lifestyle creep, czyli po prostu pełzanie poziomu życia. Dlaczego? Bo słowo creep kojarzy mi się z creeperem z Minecrafta. 😂…
-

💼 Kapitalistyczne Piątki #56: Najbardziej zmęczeni ludzie często nie są biedni. Są finansowo przeciążeni.
Witajcie w kolejnym wpisie z serii Kapitalistyczne Piątki. Dzisiaj porozmawiamy o czymś, o czym mało kto mówi wprost. O zmęczeniu finansowym. Nie o biedzie. Nie o „braku zaradności”. Tylko o tym cichym stanie, kiedy człowiek zarabia coraz więcej… a mimo to żyje w permanentnym stresie. Bo istnieje pewien mit współczesnego świata:„Jak będę więcej zarabiać, wszystkie…
-
💼 Kapitalistyczne Piątki #41: Dlaczego większość ludzi zarabia więcej, a żyje gorzej
Jest taki paradoks, który kapitalizm uwielbia ukrywać: wzrost dochodów bardzo często nie poprawia jakości życia. Ba — bywa, że ją pogarsza. Więcej pieniędzy, mniej spokoju. Więcej możliwości, mniej kontroli. I nie jest to wina pieniędzy. To wina sposobu, w jaki ludzie na nie reagują. Dochody rosną, koszty pędzą Gdy rosną zarobki, niemal automatycznie rosną koszty.…