
Jedno z pierwszych pytań, jakie słyszę, gdy mówię, że żyję off-grid, to: „A skąd bierzesz wodę?” I dobrze, bo bez prądu jeszcze można przeżyć, ale bez wody? Ani dnia.
Dziś opowiem Wam, jak wygląda u mnie temat niezależności wodnej – czyli moje doświadczenia ze studnią i systemem zbierania deszczówki, plusy, minusy i… koszty.
💧 Studnia – klasyka gatunku
U mnie na działce była stara studnia kręgowa, ale niestety – płytka i okresowo wysychała. Zdecydowałam się więc na studnię głębinową (około 32 metry). Co warto wiedzieć:
✅ Plusy:
- Stały dostęp do wody przez cały rok (jeśli jest dobrze wykonana),
- Czystsza woda niż z kręgówki (mniej bakterii powierzchniowych),
- Brak opłat za wodę z sieci.
❌ Minusy:
- Wysoki koszt wykonania – u mnie ok. 10 000 zł razem z pompą głębinową i hydroforem,
- Ryzyko, że trafisz na skały albo słabą warstwę wodonośną (warto robić odwierty z lokalnym fachowcem!),
- Potrzebujesz energii (nawet minimalnej) do pompowania – dlatego przydaje się pompka ręczna lub solarna jako backup.
☔ Deszczówka – złoto z nieba
Druga noga mojego systemu to zbieranie deszczówki. Mam zbiorniki o pojemności 1000 L podłączone do rynien z dachu i filtry zgrubne (siatka + pierwsza woda spłukująca dach idzie „na bok”).
✅ Plusy:
- Idealna do podlewania, prania, spłukiwania toalety – i… mycia się (jeśli dobrze przefiltrowana),
- Niskie koszty – używany zbiornik IBC to wydatek rzędu 300–500 zł,
- Można zrobić to samemu, krok po kroku, z YouTube’m i śrubokrętem.
❌ Minusy:
- Zimą zamarza – trzeba zabezpieczyć albo przestać używać,
- Nieprzewidywalność pogody – w suszy deszcz nie spada, więc warto mieć zapas.
🔄 Mój model: hybryda
W praktyce mam system hybrydowy – woda pitna i do gotowania z głębinowej, a deszczówka na resztę. Używam filtra węglowego i UV do wody z głębinówki – koszt około 1000 zł. Z deszczówką nie kombinuję za bardzo – do prac gospodarczych wystarczy.
Zestawienie kosztów (przybliżone):
- Studnia głębinowa: 10 000 zł
- System deszczówki (3 zbiorniki IBC, rury, filtry): ok. 2000 zł
- Filtry i instalacja: 1000 zł
Czy warto? Zdecydowanie tak – niezależność od sieci daje mi ogromny komfort psychiczny, zwłaszcza w czasach, gdy wszystko drożeje.
🛠️ Na co uważać?
- Sprawdź lokalne przepisy – czasem wymagane są zgłoszenia budowlane (szczególnie przy większych zbiornikach),
- Zabezpiecz systemy zimą – lód rozwali Ci zbiornik bez pytania,
- Przefiltruj wodę, nawet jeśli wydaje się „czysta” – szczególnie do picia!
💬 A Ty? Z jakiego źródła korzystasz lub planujesz korzystać? Masz własne sposoby na oszczędność wody? Chętnie poczytam w komentarzach!
📚 To wpis z serii Off-Gridowa Środa.
Zobacz wszystkie posty ➡ https://lesnakapitalistka.com/category/off-gridowa-sroda/
⚠️ Inwestowanie jest ryzykowne i możesz stracić część lub całość zainwestowanego kapitału. Podane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym i nie stanowią żadnego rodzaju porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej.
Dodaj komentarz