Kapitalistyczne Piątki #9:🧻 „Dlaczego Twoja karta do Żabki nie czyni Cię inwestorem”

Kiedy słyszę, że ktoś „zarabia” na zakupach, bo ma 5% zwrotu na karcie lojalnościowej do Żabki, to serio… muszę wziąć dwa głębokie wdechy i policzyć do Bitcoina.

Nie, Twój cashback to nie pasywny dochód. To zniżka. To promocja. To – z bólem serca mówię – system karmienia konsumenta złudzeniem zarabiania, kiedy on tak naprawdę tylko wydaje mniej.


🧠 Cashback ≠ inwestycja

Zacznijmy od podstaw:

  • Cashback: oddają Ci część pieniędzy za to, że WYDAŁEŚ kasę. Żeby dostać 5 zł zwrotu, musisz często wydać 100 zł.
  • Inwestowanie: wrzucasz pieniądze w aktywa (akcje, ETF-y, nieruchomości), które generują pieniądze same z siebie, niezależnie od tego, czy coś kupujesz.

Innymi słowy:

Cashback to jak dostawać buziaka po tym, jak dałeś komuś prezent.
Dywidendy to jak siedzieć na werandzie i dostawać prezenty za sam fakt, że jesteś.


🎯 Dlaczego ludzie mylą jedno z drugim?

Bo marketerzy są genialni. Bo reklama to sztuka mówienia Ci, że jesteś królem, choć trzymasz paragon jak berło.

Ale prawda jest brutalna:

Jeśli Twoim „pasywnym dochodem” jest 7,43 zł zwrotu z Biedronki miesięcznie, to masz raczej pasywne oszukiwanie samego siebie.


📈 Chcesz prawdziwego pasywnego dochodu?

Oto, co naprawdę czyni Cię inwestorem:

  • Kupujesz akcje wypłacające dywidendy i dostajesz realny przelew, nawet jak śpisz.
  • Wynajmujesz nieruchomość, z której co miesiąc masz przelew – choć nie musisz być na miejscu.
  • Budujesz blog, który zarabia nawet, gdy Ty robisz grilla.

To jest dochód bez konieczności ponownego wydawania pieniędzy, żeby coś „odzyskać”.


📉 A cashback?

To miły dodatek. Jak ketchup do frytek.
Ale ketchup nie jest obiadem – tak samo jak cashback nie jest planem finansowym.


📌 Podsumujmy:

CechaCashbackInwestycja
Musisz coś wydać?TakNie (po zakupie aktywa)
Źródło zyskuTwój własny wydatekDochód z aktywa
Skala zyskuMała (ułamek %)Duża (nawet 5–10% rocznie)
Wpływa na bogactwo?NieTak
Uzależnia od kupowania?TakNie

🧠 Wnioski na weekend:

Zbieraj cashback, korzystaj z promocji – ale nie nazywaj tego „zarabianiem pieniędzy”.
To oszukiwanie siebie i oddalanie się od niezależności finansowej.

Chcesz naprawdę być „tym, który zarabia pasywnie”?
Zacznij kupować rzeczy, które zarabiają na Ciebie, nie tylko dają 5% zniżki na batonika.

Bo karta do Żabki nie czyni Cię inwestorem – ale karta brokerska już może.

To wpis z serii Kapitalistyczne Piątki.
Zobacz wszystkie posty ➡ [https://lesnakapitalistka.com/category/kapitalistyczne-piatki/]

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie diskleimer-1.png

⚠️ Inwestowanie jest ryzykowne i możesz stracić część lub całość zainwestowanego kapitału. Podane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym i nie stanowią żadnego rodzaju porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej.