
Kiedy słyszę, że ktoś „zarabia” na zakupach, bo ma 5% zwrotu na karcie lojalnościowej do Żabki, to serio… muszę wziąć dwa głębokie wdechy i policzyć do Bitcoina.
Nie, Twój cashback to nie pasywny dochód. To zniżka. To promocja. To – z bólem serca mówię – system karmienia konsumenta złudzeniem zarabiania, kiedy on tak naprawdę tylko wydaje mniej.
🧠 Cashback ≠ inwestycja
Zacznijmy od podstaw:
- Cashback: oddają Ci część pieniędzy za to, że WYDAŁEŚ kasę. Żeby dostać 5 zł zwrotu, musisz często wydać 100 zł.
- Inwestowanie: wrzucasz pieniądze w aktywa (akcje, ETF-y, nieruchomości), które generują pieniądze same z siebie, niezależnie od tego, czy coś kupujesz.
Innymi słowy:
Cashback to jak dostawać buziaka po tym, jak dałeś komuś prezent.
Dywidendy to jak siedzieć na werandzie i dostawać prezenty za sam fakt, że jesteś.
🎯 Dlaczego ludzie mylą jedno z drugim?
Bo marketerzy są genialni. Bo reklama to sztuka mówienia Ci, że jesteś królem, choć trzymasz paragon jak berło.
Ale prawda jest brutalna:
Jeśli Twoim „pasywnym dochodem” jest 7,43 zł zwrotu z Biedronki miesięcznie, to masz raczej pasywne oszukiwanie samego siebie.
📈 Chcesz prawdziwego pasywnego dochodu?
Oto, co naprawdę czyni Cię inwestorem:
- Kupujesz akcje wypłacające dywidendy i dostajesz realny przelew, nawet jak śpisz.
- Wynajmujesz nieruchomość, z której co miesiąc masz przelew – choć nie musisz być na miejscu.
- Budujesz blog, który zarabia nawet, gdy Ty robisz grilla.
To jest dochód bez konieczności ponownego wydawania pieniędzy, żeby coś „odzyskać”.
📉 A cashback?
To miły dodatek. Jak ketchup do frytek.
Ale ketchup nie jest obiadem – tak samo jak cashback nie jest planem finansowym.
📌 Podsumujmy:
| Cecha | Cashback | Inwestycja |
|---|---|---|
| Musisz coś wydać? | Tak | Nie (po zakupie aktywa) |
| Źródło zysku | Twój własny wydatek | Dochód z aktywa |
| Skala zysku | Mała (ułamek %) | Duża (nawet 5–10% rocznie) |
| Wpływa na bogactwo? | Nie | Tak |
| Uzależnia od kupowania? | Tak | Nie |
🧠 Wnioski na weekend:
Zbieraj cashback, korzystaj z promocji – ale nie nazywaj tego „zarabianiem pieniędzy”.
To oszukiwanie siebie i oddalanie się od niezależności finansowej.
Chcesz naprawdę być „tym, który zarabia pasywnie”?
Zacznij kupować rzeczy, które zarabiają na Ciebie, nie tylko dają 5% zniżki na batonika.
Bo karta do Żabki nie czyni Cię inwestorem – ale karta brokerska już może.
To wpis z serii Kapitalistyczne Piątki.
Zobacz wszystkie posty ➡ [https://lesnakapitalistka.com/category/kapitalistyczne-piatki/]

⚠️ Inwestowanie jest ryzykowne i możesz stracić część lub całość zainwestowanego kapitału. Podane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym i nie stanowią żadnego rodzaju porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej.
Dodaj komentarz