Autor: Anna Durak
-
Kapitalistyczne Piątki #8:Finansowy reset na półrocze: jak sprawdzić, czy trzymasz kurs na wolność?
Sześć miesięcy za nami. Sześć przed nami. Jeśli marzysz o wolności finansowej, czasie na własnych zasadach, domku off-grid albo rzuceniu pracy z impetem godnym sceny z filmu – to teraz jest moment, by się zatrzymać i sprawdzić kurs. Nie czekaj do grudnia. Połowa roku to idealna pora na finansowy przegląd techniczny. Dziś pokażę Ci prosty,…
-
Off-Gridowa Środa #8: Jak zarabiać zdalnie z lasu? (legalnie i skutecznie)
Las. Cisza. Brak korków, biurowego smogu i idiotycznych meetingów o niczym. Brzmi pięknie, ale… za coś trzeba żyć. No właśnie – jak zarabiać, kiedy rzuciłeś wszystko i wyjechałeś w Bieszczady (albo pod las w Lubelskim)? Jak połączyć marzenie o wolności z rzeczywistością przelewów, podatków i faktur? Mam dla Ciebie konkretne i sprawdzone sposoby, jak legalnie…
-
Portfel z Werandy #8:Które ETF-y wypłacają dywidendy? Lista + mój watchlist
Czy są na sali osoby, które chciałyby zarabiać, nic nie robiąc? Tak myślałam. Bo przecież idea pasywnego dochodu to nie clickbait – to konkret. I jedną z najprostszych (choć nie bez wad) dróg do niego są ETF-y wypłacające dywidendy. Ale zanim zaczniesz śnić o dolcach spływających na konto niczym woda z deszczułki na rynnę, warto…
-
Kapitalistyczne Piątki #7:„Dlaczego warto mieć fundusz wolności zanim rzucisz pracę?”
Wyobraź sobie ten moment:Składasz wypowiedzenie, wstajesz od biurka i… nie czujesz strachu, tylko ulgę i ekscytację. Bo nie rzucasz się w pustkę – masz przygotowaną miękką poduszkę, zwaną funduszem wolności. Wbrew pozorom, to nie luksus dla bogaczy.To narzędzie dla tych, którzy chcą żyć na własnych warunkach. 🔐 Co to jest fundusz wolności? To oszczędności, które…
-
Off-Gridowa Środa #7: Czy życie bez ZUS-u jest możliwe i legalne?
Wyobraź sobie poranek w lesie: cisza, kawa z kociołka, śpiew ptaków… i żadnego ZUS-u.Brzmi jak utopia?Dla wielu tak. Dla innych – realny plan na życie. Bo choć system społeczny w Polsce trzyma się kurczowo naszych portfeli, są sposoby, by się z niego wymiksować – legalnie lub przynajmniej na granicy legalności. Dziś przyjrzymy się temu, jak…
-
Portfel z Werandy #7:🏠 Ile kosztuje zbudowanie domku off-grid? Fakty kontra Instagram
„Zostawiła wszystko i wyjechała w Bieszczady – teraz buduje domek za grosze i żyje w zgodzie z naturą.”Brzmi pięknie, prawda? Prawie jak bajka.Szkoda tylko, że w tej bajce nie wspomniano o cenie gwoździ, dowozie żwiru i tym, że nawet wiadro kosztuje dziś więcej niż flaszka prosecco w Lidlu. Dobra, koniec z cukrowaniem. Czas powiedzieć prawdę:Off-grid…
-
Kapitalistyczne Piątki #6:10 przekonań o pieniądzach, które warto porzucić (jeśli chcesz być wolna)
Wolność finansowa nie zaczyna się w Excelu. Ani na koncie maklerskim. Ani nawet w budżecie domowym.Zaczyna się między uszami – od tego, co naprawdę myślisz o pieniądzach. Dziś pod lupę bierzemy 10 przekonań, które sabotują Twoją finansową niezależność. Niektóre brzmią jak coś, co mówiła ci babcia przy zupie. Inne – jak coś, co szepczesz sobie…
-
Off-Gridowa Środa #6: Jakie narzędzia naprawdę warto mieć, zanim rzucisz wszystko i wyjedziesz w Bieszczady
Na samym początku mojej drogi off-gridowej miałam w głowie głównie… mgłę. I wizję porannej kawy na tarasie z widokiem na jelenia. Tylko nikt mi nie powiedział, że zanim do tego jelenia dojdzie, muszę go… najpierw zobaczyć przez okno, które sama zamontuję. A żeby je zamontować – trzeba mieć narzędzia. I nie, nie chodzi tylko o…
-
Portfel z Werandy #6:Czym różni się inwestor od spekulanta? (i dlaczego to ma znaczenie)
W świecie finansów jest pewne nieporozumienie, które krąży jak duch po polskiej giełdzie – ludzie wrzucają inwestorów i spekulantów do jednego wora. A przecież to jak mylenie ogrodnika z piromanem. Obaj operują ogniem, ale cel zupełnie inny. Dziś rozbiorę to na czynniki pierwsze, żebyś – jeśli dopiero wchodzisz w świat inwestowania – nie zaczęła od…
-
Kapitalistyczne Piątki #5:Jak nie zbankrutować w Biedronce? 10 patentów na mądre zakupy
Wchodzisz po „tylko mleko”, wychodzisz z czterema siatami, chipsami z krewetkami i świecącym jednorożcem dla dziecka, którego nie masz. Klasyk. Biedronka – ten polski Disneyland dorosłych. Tyle że z wyjściem przy kasie i ścierką gratis. Jak nie zbankrutować, robiąc zakupy w miejscu, które niby jest „dla oszczędnych”, a drenuje portfel szybciej niż rachunek za prąd?…