
Wchodzisz do internetu, przeglądasz oferty firm, scrollujesz social media i masz wrażenie, że już wszystko zostało wymyślone. Sklepy internetowe? Miliony. Konsultacje online? Każdy doradza każdemu. Kawy rzemieślnicze? W każdym większym mieście są trzy na krzyż.
I tu pojawia się pytanie: czy w ogóle da się jeszcze znaleźć pomysł na biznes, który ma sens?
Odpowiedź brzmi: tak – ale trzeba zmienić perspektywę.
1. Nie wymyślaj koła na nowo – ulepszaj
Większość ludzi myśli, że biznes musi być czymś kompletnie nowym, przełomową innowacją. Prawda jest taka, że najczęściej wygrywają ci, którzy po prostu ulepszyli coś, co już działało.
Przykład?
- Netflix nie wymyślił filmów, tylko sposób ich oglądania.
- Uber nie wymyślił taksówek, tylko aplikację, która uprościła proces.
- Lidl i Biedronka nie wymyślili zakupów, tylko zaoferowali niższe ceny i proste sklepy.
Czasem pomysł na biznes nie polega na tworzeniu „czegoś nowego”, ale na zrobieniu czegoś lepiej, szybciej, taniej albo wygodniej.
2. Zadaj sobie pytanie: co Cię wkurza?
Najlepsze pomysły biznesowe biorą się z frustracji.
- Nie możesz znaleźć zdrowych przekąsek w pracy? → Ktoś otwiera vendingi ze zdrową żywnością.
- Męczy Cię papierologia w firmie? → Powstaje aplikacja do automatyzacji faktur.
- Nie ma dobrego bloga o inwestowaniu dla zwykłych ludzi? → Zakładasz swojego. 😉
Biznes to często rozwiązanie problemu, którego nikt wcześniej nie rozwiązał dobrze.
3. Skup się na niszach
Nie musisz być wszystkim dla wszystkich. Wręcz przeciwnie – im mniejsza i bardziej konkretna nisza, tym łatwiej się wyróżnić.
Zamiast otwierać „sklep z ubraniami”, możesz zrobić:
- butik tylko dla wysokich kobiet,
- sklep z ubraniami wyłącznie z recyklingu,
- markę ubrań dla mam karmiących.
To samo dotyczy usług. Nie musisz być „doradcą biznesowym”. Możesz być „doradcą dla małych sklepów internetowych, które startują na Allegro”.
4. Zrób coś dla siebie… i sprawdź, czy inni też tego chcą
Często najlepszym testem jest stworzenie produktu, którego sam/a byś używał/a. Jeśli Ci się przyda, to jest szansa, że znajdziesz osoby z podobną potrzebą.
Tak właśnie powstało wiele blogów, podcastów czy małych firm. Ktoś po prostu chciał coś rozgryźć, nauczyć się, a przy okazji okazało się, że inni mają ten sam problem.
5. Zacznij małymi krokami
Wielu ludzi boi się zaczynać, bo myślą, że biznes od razu musi być ogromny. Prawda? Możesz zacząć od wersji „testowej” – małego produktu, prostej strony, pierwszego klienta.
Nikt nie każe Ci rzucać pracy, brać kredytu i budować korporacji. Możesz rozwijać pomysł powoli, ucząc się po drodze.
Moja perspektywa
Czy ja sama znalazłam pomysł na biznes? Powiem szczerze – ja uczę się powoli. Analizuję, co działa u innych, ale chcę to robić na moich zasadach. Nie kopiuję wprost, tylko wyciągam to, co najlepsze.
Uważam, że sukces w biznesie nie polega na genialnym pomyśle, ale na konsekwencji i wytrwałości. Pomysłów jest masa – pytanie brzmi, czy masz cierpliwość i determinację, żeby go zrealizować.
📚 To wpis z serii Kapitalistyczne Piątki.
Zobacz wszystkie posty ➡ Kapitalistyczne Piątki
⚠️ Disclaimer: Inwestowanie i prowadzenie biznesu wiąże się z ryzykiem. Wszystkie informacje zawarte w tym artykule mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny i nie stanowią porady finansowej ani biznesowej.
Dodaj komentarz