
Negocjacje. Jedni je kochają, inni dostają gęsiej skórki na samą myśl. Prawda jest jednak taka: czy nam się to podoba, czy nie, negocjujemy codziennie. Może nie zawsze o kontrakt życia, ale choćby w sklepie, u operatora telefonu czy w rozmowie o podwyżce. A skoro i tak wchodzimy w tę grę, warto wiedzieć, jak grać, żeby nie wyjść na przegranego.
Dlaczego warto się nauczyć negocjować?
Negocjacje to nie tylko walka o cenę. To umiejętność, która może zmienić Twoje życie zawodowe i osobiste.
- W pracy – negocjujesz pensję, zakres obowiązków, czas pracy czy dodatkowe benefity.
- W biznesie – stawki z kontrahentami, terminy płatności, warunki dostaw.
- W codziennym życiu – od ceny samochodu po warunki kredytu.
Każdy dodatkowy procent, każda wynegocjowana złotówka – to realny wpływ na Twój portfel.
Podstawowe zasady skutecznych negocjacji
1. Przygotowanie to podstawa
Nie ma nic gorszego niż iść na rozmowę z pustą głową. Sprawdź rynek, dowiedz się, jakie są średnie stawki, przygotuj dane, które potwierdzą Twoją wartość. W pracy – konkretne projekty, które dowiozłeś. W biznesie – liczby, które mówią same za siebie.
2. Znasz swoją wartość – i nie bój się jej pokazać
Fałszywa skromność jeszcze nikomu nie pomogła. Masz umiejętności, które przynoszą korzyści drugiej stronie? Powiedz o tym jasno. To nie przechwalanie się – to pokazanie faktów.
3. Milczenie to potężne narzędzie
Wielu ludzi czuje potrzebę ciągłego gadania. A czasem najlepsze, co możesz zrobić, to zamilknąć i poczekać, aż druga strona sama się odsłoni. Milczenie potrafi być bardziej wymowne niż tysiąc słów.
4. Win-Win, a nie wojna
Dobre negocjacje nie polegają na tym, że Ty wygrywasz, a druga strona czuje się ograna. Chodzi o znalezienie układu, który daje korzyści obu stronom. Wtedy współpraca ma szansę przetrwać dłużej niż jeden kontrakt.
5. Miej plan B
Negocjacje to nie ruletka, gdzie stawiasz wszystko na czerwone. Zawsze warto mieć w zanadrzu alternatywę – inną ofertę pracy, innego dostawcę, inny plan działania. To daje pewność siebie i chroni przed desperacją.
Czego unikać?
- Negocjowanie dla sportu. Jeśli wszystko jest uczciwie ustalone, a Ty nadal cisniesz dla samego poczucia „wygranej” – druga strona szybko to poczuje.
- Uleganie presji czasu. „Tylko dziś taka oferta!” – ile razy to słyszałeś? Spokojnie, świat się nie zawali, jeśli prześpisz się z decyzją.
- Braku konkretów. „Chcę zarabiać więcej” to nie argument. „Chcę podwyżki o 15%, bo w ostatnich 6 miesiącach zwiększyłem sprzedaż o 30%” – to brzmi zupełnie inaczej.
Negocjacje w pracy – praktyczne wskazówki
- Wybierz odpowiedni moment. Najlepiej po sukcesie projektu albo w trakcie rozmowy rocznej.
- Nie zaczynaj od pieniędzy. Najpierw pokaż swoją wartość, potem przejdź do kwoty.
- Bądź elastyczny. Może oprócz podwyżki dostaniesz dodatkowe dni wolne, szkolenie albo możliwość pracy zdalnej?
Negocjacje w biznesie – nie daj się wciągnąć w grę nerwów
Kontrahenci często stosują zagrywki: przeciągają decyzję, zbijają cenę, stawiają nierealne warunki. Najlepsza broń? Spokój i dane. Jeśli pokażesz, że wiesz, co robisz, i nie dasz się sprowokować – szanse na sensowny układ rosną.
Moje podejście
Czy ja lubię negocjować? Powiedzmy, że nauczyłam się traktować to jako narzędzie, a nie wojnę. Wolę przygotować się dobrze, mieć swoje argumenty i rozmawiać jak człowiek z człowiekiem. Bez ściemy, bez sztuczek. A jak ktoś próbuje mnie „przycisnąć”, to spokojnie przypominam sobie o moim planie B. Wtedy rozmowa od razu wygląda inaczej.
Podsumowanie
Negocjacje to nie dar, z którym się rodzisz – to umiejętność, którą można wyćwiczyć. Trochę wiedzy, trochę praktyki i trochę odwagi. A każda kolejna rozmowa staje się łatwiejsza. I pamiętaj – lepiej próbować i czasem usłyszeć „nie”, niż od razu godzić się na mniej, niż naprawdę jesteś wart.
📚 To wpis z serii Kapitalistyczne Piątki.
Zobacz wszystkie posty ➡ lesnakapitalistka.com/category/kapitalistyczne-piatki
⚠️ Disclaimer: Inwestowanie jest ryzykowne i możesz stracić część lub całość zainwestowanego kapitału. Podane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym i nie stanowią żadnego rodzaju porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej.
Dodaj komentarz