
Wstęp
Wysoka inflacja to cichy złodziej — codziennie podkrada po kawałku wartość Twoich pieniędzy, nawet jeśli leżą one bezpiecznie w banku.
I choć nikt z nas nie lubi patrzeć, jak oszczędności tracą na wartości, wiele osób wciąż trzyma gotówkę „na czarną godzinę” na nisko oprocentowanych kontach.
Tymczasem w czasach, gdy ceny rosną jak drożdże w cieple, kluczem jest inwestowanie w sposób, który pozwala przynajmniej utrzymać siłę nabywczą, a najlepiej — ją zwiększyć.
Dlaczego inflacja jest taka groźna?
Jeżeli inflacja wynosi 10%, a Twoje oszczędności leżą na koncie oprocentowanym na 2%, to realnie tracisz 8% rocznie.
Za 10 lat taka różnica może sprawić, że za te same pieniądze kupisz o jedną trzecią mniej.
„Nie chodzi o to, by pieniądze tylko przetrwały — chodzi o to, by rosły szybciej niż inflacja.”
Strategie inwestycyjne w czasach wysokiej inflacji
1. Akcje spółek o silnej pozycji rynkowej
Firmy, które mają lojalnych klientów i mogą podnosić ceny bez utraty sprzedaży, często radzą sobie lepiej od reszty rynku.
Szczególnie interesujące są sektory:
- dobra pierwszej potrzeby (żywność, środki czystości),
- energetyka,
- branże związane z surowcami.
2. Nieruchomości
Mieszkania, grunty czy lokale użytkowe mogą chronić przed inflacją, bo ich wartość zwykle rośnie wraz z cenami w gospodarce.
Dodatkowo nieruchomości generują czynsz, który można dostosowywać do inflacji.
3. Surowce i metale szlachetne
Złoto, srebro, ropa czy miedź to klasyczne zabezpieczenie kapitału w trudnych czasach.
Ich ceny często rosną wtedy, gdy waluty tracą na wartości.
4. Obligacje indeksowane inflacją
W Polsce są to np. obligacje cztero- i dziesięcioletnie powiązane z wskaźnikiem inflacji.
Ich oprocentowanie automatycznie rośnie wraz z inflacją, co chroni kapitał.
5. Dywersyfikacja
Nie ma jednego idealnego rozwiązania. Wysoka inflacja to moment, kiedy warto mieć portfel złożony z różnych klas aktywów.
Jak mówi stare przysłowie inwestorów: „Nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka.”
Czego unikać przy wysokiej inflacji?
- Trzymania dużych kwot w gotówce – to gwarantowana strata.
- Lokowania w produkty o stałym, niskim oprocentowaniu – inflacja je szybko zjada.
- Kupowania „na górce” pod wpływem emocji – wtedy łatwo przepłacić.
Moja historia „uciekających” oszczędności
Kiedy kilka lat temu inflacja w Polsce zaczęła przyspieszać, wciąż miałam część pieniędzy na zwykłym koncie oszczędnościowym.
Po roku odkryłam, że mimo odsetek… stać mnie na mniej niż rok wcześniej.
To był moment, w którym postanowiłam, że nie będę już „przechowywać” pieniędzy — tylko je pracować.
Od tego czasu nawet mój „fundusz awaryjny” częściowo jest ulokowany w obligacjach indeksowanych inflacją.
Podsumowanie
Inflacja jest jak powolny, ale skuteczny termit — niezauważalnie niszczy konstrukcję Twoich finansów.
Jeżeli chcesz utrzymać lub zwiększyć wartość swojego majątku, musisz inwestować mądrze i z rozwagą.
Nie ma uniwersalnej recepty, ale jedno jest pewne — w czasach wysokiej inflacji bierność jest najgorszą strategią.
📚 To wpis z serii Kapitalistyczny Piątek.
Zobacz wszystkie posty ➡ https://lesnakapitalistka.com/category/kapitalistyczny-piatek/
⚠️ Inwestowanie jest ryzykowne i możesz stracić część lub całość zainwestowanego kapitału. Podane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym i nie stanowią żadnego rodzaju porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej.
Dodaj komentarz